9zakochana19 9zakochana19.blog.interia.pl
<< Luty 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829
O mnie
19zakochana19
Słówko o mnie
Jesteśmy obydwie bardzo uczuciowe - zarówno Asia jak i Jola. Jak większość osób dążymy do znalezienia swojej drugiej połówki. Może nam się to udać :) i to już n
Zobacz mój profil
Notki
2007-11-28 Miłosne opowiadanie naszego autorstwa
Wszystko zaczęło się 14 lutego 2008 roku, a więc w święto zakochanych. Ulice Szczekocin były wypełnione młodzieżą zmierzającą do domu oraz na przystanek autobusowy. Był to codzienny widok w czasie roku szkolnego. Tylko, że akurat teraz buła zima, jak to zwykle wtedy bywa, chłopcy rzucali w dziewczyny śnieżkami, wówczas gdy te śmiały się udając zdenerwowanie. Rozmawiały między sobą:
- Ja dostałam od Marka, Andrzeja, Tomka, a od Kamila aż trzy!
- A ja dostałam 20 i ani jednej nie wiem od kogo. A Ty, Jola, ile dostałaś?
- Nic. To święto nie jest dla mnie i raczej nigdy nie będzie. Nie odprowadzę Was .. Idę do domu. Pa
Dziewczyny dostały po buziaku i ze zdziwieniem na twarzach odeszły rozmawiając między sobą:
- Co jej jest?
- A jak myślisz?
- Ech ... Ona dalej to tak przeżywa...
- No niestety... Wiesz sama jaka ona jest ..
Tymczasem Jola nie poszła do domu. Chodziła po ulicach miasta udając twardą, ale tak naprawdę to zazdrościła koleżankom, że one dostały walentynki, a ona ani jednej ... Chciała w końcu zdjąć maskę i pokazać jaka naprawdę jest, że chciałaby w końcu spotkać ta miłość ... Jedyna, nie powtarzalna, cudowną.

Gdy tak spacerowała i rozmyślała o swoich marzeniach, nie zauważyła, że za 3 godziny rozpoczyna się szkolna walentynkowa dyskoteka, na którą w ogóle nie miała ochoty się wybrać. Jednak przyjaciółka napisała jej sma czy idzie na tą dyskotekę. Nie miała siły żeby odpisać, więc zadzwoniła i powiedziała:
- Hej Aniu. Słuchaj ... Ja nie idę na tą dyskotekę ... Nie mam ochoty w ogóle się bawić .. Dzisiaj posiedzę w domu.
- No co Ty! Chyba sobie żartujesz! - powiedziała z wyrzutem przyjaciółka - Wpadnę po Ciebie ok. 17 i pójdziemy ok?
- No ale przecież ...
- Żadnych ale ! Wpadnę po Ciebie i koniec! widzimy sie o 17.
Ania rozłączyła się.  A Jola? Poszła do domu, chociaż wcale nie miała zamiaru się szykować.
Gdy dochodziła godzina 17, zadzwonił dzwonek u drzwi domu Joli. Wyszła otworzyć przyjaciółce w starych dżinsach i starej koszulce.
- No ja nie mogę .. .Tobie się naprawdę nie chce iść na to disco ... - powiedziała Ania, po czym weszła do domu i zaczęła przetrzepywać koleżance szafkę z ubraniami. Znalazła bardzo fajną spódniczkę oraz kilka seksownych koszulek, spośród których wybrała jedną, najlepszą. Następnie wzięły się za malowanie, czesanie i plotkowanie. Tak zeszła kolejna godzina.
Gdy doszły do szkoły, Jola jeszcze nie miała ochoty na zabawę, jednak gdy weszła na salę i zaczęła tańczyć, zapomniała o smutkach i problemach. Zaczęła żyć tylko i wyłącznie chwilą obecną.
 Na początku tańczyły razem, potem jednak do tańca brali je kolejni chłopcy. Jednak Jola czekała tylko na wolną piosenkę. Gdy w końcu nadszedł ten moment, Jola chwile stała sama, lecz zaraz podszedł do niej ktoś za plecy i powiedział:
- Może zatańczysz?
Gdy się obróciła dostrzegła chłopaka, w którym w tajemnicy przez wszystkimi się podkochiwała. Chodził on do starszej klasy i zaraz na początku roku jej zaimponował. Leciała akurat piosenka "Sumptuastic - Bo mam Ciebie". W połowie piosenki chłopak pochylił się dziewczynie do ucha i szepnął:
- Wiesz, że od dawna mi się podobasz? - ona poczuła że się czerwieni, a jej serce bije szybciej - Wiem, że się nie znamy, ale myślę, że może się to zmienić.
- No to myślę, że może się to zmienić.
Przetańczyli razem resztę wieczoru. Porozmawiali i było im ze sobą tak dobrze, że na koniec wieczoru chłopak zapytał:
- Czy chciałabyś być moją dziewczyną?
- No wiesz ... Jeszcze mało Cię znam ... Ale też mi się podobasz. Myślę, że warto spróbować.
Od tej pory stali się nierozłączni. Razem wszędzie chodzili, spotykali się i byli jedną z najpiękniejszych par w okolicy. Każdy zazdrościł im takiej miłości. Wielkiej, cudownej, zapoczątkowanej w walentynki, w które Jola nie wierzyła.
2007-11-22 Narodziny miłości
NARODZINY MIŁOŚCI

Miłość cierpliwa...
Gdy w drzwi zastuka,
kto Jej otworzy?
Lecz Ona puka.
Swą cierpliwością
kamienie skruszy.

Miłość jasnością...
Wśród życia mroku,
wśród niebezpieczeństw
można się schronić
tuż przy Jej boku.

Miłość pokorna...
Chociaż przepiękna,
żyje dla innych,
siebie nie widzi.
Daje, nie bierze,
dlatego piękna.

Miłość wszystko przetrzyma...
Cudze ciężary
na barkach nosi
pomimo trudu,
mimo cierpienia.
Sama jest siłą,wszystko
przetrzyma.

Miłość wyzwala...
Pytasz od czego?
Od nienawiści i od zazdrości,
od egoizmu, pychy nadętej...
Od czego jeszcze?
Od tego, co męczy.
Miłość przebacza -
miłość wyzwala.

Miłość nagrodą...
Bo gdy przychodzi,
przynosi: radość,
pokój, nadzieję.
Przemienia życie,
już nie odchodzi.

Miłość nadzieją...
Chcesz nowe życie?
Chcesz wschodu słońca?
Otwórz swe serca i zaproś Miłość.
Otwórz szeroko,
ufaj do końca!

Bez płaczu, bez skazy
Wytrwa tylko głaz.
Cierpieć możesz raz niejeden,
Ale kochać tylko raz.

Ciężko, ciężko żyć na świecie,
Kiedy płacze się i szlocha,
Jeszcze ciężej żyć bez kogoś,
Kogo się ogromnie kocha.

Czy warto płakać, gdy ogół się śmieje?
Czy warto kochać, nie będąc kochanym?
Czy warto nosić w swym sercu nadzieję,
By potem być zapomnianym?!

"Czy warto go szukać?

I czy warto spotkać...?

Czy warto patrzeć mu w oczka ????

Tak jeżeli szanuje Cię,jeśli jesteś dla niego wszystkim

I czujesz się przy nim wyjątkowa,kochana i doceniana...

Masz wrażenie,że Cię poniża,nie słucha...

Czujesz się w jego towarzystwie gorsza,wyśmiewana...

Niech spada,bo nie jest Ciebie wart...

Znajdzie się taki,który spełni Twe marzenia

Z nim dosięgniesz gwiazd

To na niego trzeba czekać

I wierzyć,że gdzieś na drugim końcu ulicy stoi Twoje szczęście i się uśmiecha..."
2007-11-21 wiersz
Ona:
Krzyczała
- proszę nie odchodź
Płakała
- błagam zostań ze mną
Mówiła
- kocham Cię
- jesteś moim sercem
Szeptała
- umrę
- ... bo nie da się życ bez serca

On:
- spojrzał na Nią z uśmiechem
Po czym odwrócił się i odszedł ...

Po dwóch dniach przeczytał na klepsydrze:

Ona krzyczała,
- ale On nie zwracał na Nią uwagi
Płakała,
- ale On nie widział jej łez
Mówiła,
- ale On nie sluchał
Szeptała,
- ale On odwrócił się i odszedł

.. Umarla - bo stwierdzono brak serca ...

Wtedy w Jego oczach pojawiły się łzy

Krzyczał
- przepraszam
Płakał
- proszę wróć
Mówił
- naprawię to wszystko, obiecuję
Szeptal
- tylko wróć, proszę
Ale było już za późno ...
Jej już nie było...
Ona Go nie słyszała...
2007-11-19 Miłośc nieodwzajemniona - czy zawsze nieszczęśliwa?
Miłość nieodwzajemniona nie zawsze musi być nieszczęśliwa.
Zazwyczaj dziewczyny zaczynają się zakochiwać w chłopakach w wieku ok. 13 roku życia ... Wtedy to mają swoje pierwsze miłości . Zarówno te szczęśliwe, jak i te nie szczęśliwe.
Jednak taka miłość nieszczęśliwa to czasem okazuje się być bardzo dobra.

Dajmy na to, że dziewczyna trafi na jakiegoś cassanove, który co trochę zmienia dziewczyny. Albo bierze się za takie, które są miss szkoły, miasta, osiedla. ..
Jesli dziewczyna która się w nim zakocha nie będzie w jego guście i z nią nie będzie, wówczas ona łatwiej to przeżyje. Nie będzie cierpiała później z tego powodu, że on ją zdradza albo zostawia dla innej dziewczyny. Wtedy uż zakochana w chłopaku na zabój dziewczyna nie wie co ze sobą zrobić, i często posuwa się do najgorszego.
Jednak gdy ona z nim nie jest i nigdy nie będzie, wówczas naprawdę łatwiej dotrze do jej psychik to, że nie ma u niego szans. i łatwiej zrozumie że lepiej będzie o nim zapomnieć niż narazić sie na cierpienie po zdradzie.

Jak mówi stare powiedzenie "Łatwiej zakochać się nie kochając, niż odkochać, kiedy się kocha".
To tyle na dzisiaj. papa

2007-11-16 "... bo jak juz kochać to na pełen gaz" ;-)
No właśnie. Miłośc bezgraniczna? Bez granic, barier, namysłu... Młodzieńcza, szalona.. Ale czy opłacalna? Nie zawsze.
Istnieją różne przypadki wśród zarówno młodzieży jaki dorosłych, gdzie ta szalona miłość kończy się zazwyczaj tym, iż osoba zostaje sama, a druga znalazła sobie "inną drugą połówkę".


Naszym zdaniem, taka miłość nie ma sensu ... No bo po co robić komuś zbędne nadzieje i potem go rzucić dla kogoś innego?

Postawmy się w sytuacji tej osoby, która rozkochujemy w sobie, a potem ona zostaje sama ...

Jakoś nie za bardzo podobają sie większości ludzi tzw. "związki na 5 minut". Dziś jesteś z jedną, a jutro już z drugą. Nie dość, że opinie się sobie niezbyt fajną wyrabia, to jeszcze można stracić wielu znajomych przez takie zachowanie ...

Dzisiaj taka krotka notka, gdyż jest już późno...

Dobranoc ;**

2007-11-14 Pojęcie miłości według pl.wikipedia.org
Miłość - uczucie, które przejawia się w relacji do drugiej osoby (lub obiektu) połączone z silnym pragnieniem stałego obcowania z nią, czemu może towarzyszyć pociąg fizyczny do osoby będącej obiektem uczucia, a także relacja między osobami oparta na uczuciu miłości. Jako doznanie w ciele jest doświadczana jako przyjemne uczucie w okolicach serca.

Miłość jest przedmiotem fascynacji i źródłem inspiracji dla twórców sztuki, literatury, psychologii i religii. Przez niektórych ludzi bywa uważana za sens życia ludzkiego – czyniąca je prawdziwym i w pełni szczęśliwym.


kto się z tym zgadza?

2007-11-12 Pierwszy wpis - pojęcie miłości
Miłość - czym dla nas jest?
Czy to tylko dodatek do życia? Coś zupełnie nie potrzebnego? No niby tak ... Przynajmniej dla nie ktorych ...
Naszym zdaniem, miłość  to uczucie najpiękniejsze ze wszystkich. Jest ono zarazem piękne, tajemnicze, poważne, szaleńcze, ale może tez być błędne, mylne, ślepe, fałszywe ... A takie uczucie fałszywe potrafi strasznie zranić ..

O miłości pisał bardzo pięknie w Piśmie Świętym święty Paweł w liście do Koryntian:

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.


Jest to nasz ulubiony fragment z Pisma Świętego.
Oddaje w pełni to, jaka jest miłość ...
Jednak slowa nic nie znacza, bo miłości nie da się opisać ... Ją trzeba poczuć, doświadczyć jej ... oto chodzi w zyciu.

Na dzisiaj to tyle ;-)
papa ;***
Archiwum
Rok 2012
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
64
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
1
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
0
Zobacz serwisy INTERIA.PL